Kuszetki, wagony sypialne - jak to jest?


Wyświetlono wersję archiwalną tematu "Kuszetki, wagony sypialne - jak to jest?" z forum pl.misc.kolej



Strona 1 z 11


Mariusz - 10 Lip 2001, 08:28

Witam,

Nigdy nie mialem okazji jechac pociagiem w pozycji lezacej z
rozprostowanymi nogami, jednak chcialbym to wyprobowac. Chodzi o
wieczorne pospiechy do Zakopanego.

Jak to jest? Wagon sypialny moze miec kuszetki i normalne lozka?
Czy kuszetki to jakies drewniane prycze?
Czy w przedziale wagonu sypialnego sa max. 3 lozka?
Ktory pospiech prowadzi wagony sypialne do Zakopanego?
Czy do ceny lozka dolicza sie cene biletu, ile to teraz moze kosztowac
(moze ktos ostatnio jechal)?

Mariusz



zbych - 10 Lip 2001, 08:51


Witam,

Nigdy nie mialem okazji jechac pociagiem w pozycji lezacej z
rozprostowanymi nogami, jednak chcialbym to wyprobowac. Chodzi o
wieczorne pospiechy do Zakopanego.



Wagon sypialny to wagon sypialny, a kuszetki to prawie jak zwykly
wagon, z tym, ze w przedziale zamiast miejsc siedzacych masz prycze ;-)
Do tego masz poduche, dwa przescieradla i koc. Kuszetki sa 4 i 6 sobowe
bez podzialu na plec (cena 55zl i 45zl). Ulga jest na wiek do 26 lat i
powyzej 65 (taniej o 10zl). Bilet na kuszetke dokupujesz osobno.
W sypialnym masz 3,2 i jednosobowe. Trojka kosztuje 75zl.
pozdrawiam

benny


TF Zielinski - 10 Lip 2001, 09:09


Jak to jest? Wagon sypialny moze miec kuszetki i normalne lozka?



Nie. W .pl są osobno wagony sypialne, a osobno kuszetki.

Czy kuszetki to jakies drewniane prycze?



Nie - są miękkie.

Czy w przedziale wagonu sypialnego sa max. 3 lozka?



Tak.

Ktory pospiech prowadzi wagony sypialne do Zakopanego?



Skąd?


McZapkie - 10 Lip 2001, 09:13


| Ktory pospiech prowadzi wagony sypialne do Zakopanego?
Skąd?



Jak nie pisze skad to pewnie warszawiak ;-)

MC



Mariusz - 10 Lip 2001, 09:19



| Ktory pospiech prowadzi wagony sypialne do Zakopanego?
| Skąd?

Jak nie pisze skad to pewnie warszawiak ;-)




o trase W-wa Cent. - Zakopane.

Czym lepiej podrozowac - kuszetka, czy w wagonie sypialnym? Jesli jakosc
miejsca jest podobna, to po co przeplacac... A moze nie jest...
Generalnie chodzi o to, ze trzeba jechac przez noc, a chce byc
nastepnego dnia w miare przytomny...

Mariusz


zbych - 10 Lip 2001, 09:26



o trase W-wa Cent. - Zakopane.



To o 21 i 23 masz pospiechy.
Czym lepiej podrozowac - kuszetka, czy w wagonie sypialnym? Jesli jakosc
miejsca jest podobna, to po co przeplacac... A moze nie jest...
Generalnie chodzi o to, ze trzeba jechac przez noc, a chce byc
nastepnego dnia w miare przytomny...



Lepiej sie wyspisz w sypialnym.
pozdrawiam

benny


Tomek Wardas - 10 Lip 2001, 09:40

Witam,

Nigdy nie mialem okazji jechac pociagiem w pozycji lezacej z
rozprostowanymi nogami, jednak chcialbym to wyprobowac. Chodzi o
wieczorne pospiechy do Zakopanego.



Jesli chodzi ci o polaczenie z Warszawy, to rzeznia przez Radom prowadzi i
takie i takie. A pospiech jest chyba tylko jeden, wiec nie pisz pospiechy.

Pozdrawiam, Tomek


Mariusz - 10 Lip 2001, 09:55


| Nigdy nie mialem okazji jechac pociagiem w pozycji lezacej z
| rozprostowanymi nogami, jednak chcialbym to wyprobowac. Chodzi o
| wieczorne pospiechy do Zakopanego.

Jesli chodzi ci o polaczenie z Warszawy, to rzeznia przez Radom prowadzi i
takie i takie. A pospiech jest chyba tylko jeden, wiec nie pisz pospiechy.



Pospiechy sa dwa, jeden o 21:10 i drugi o 23:10.
Dlaczego mowisz o tym pociagu "rzeznia"?

Mariusz


Tomek Wardas - 10 Lip 2001, 10:03


| Nigdy nie mialem okazji jechac pociagiem w pozycji lezacej z
| rozprostowanymi nogami, jednak chcialbym to wyprobowac. Chodzi o
| wieczorne pospiechy do Zakopanego.

| Jesli chodzi ci o polaczenie z Warszawy, to rzeznia przez Radom prowadzi
i
| takie i takie. A pospiech jest chyba tylko jeden, wiec nie pisz
pospiechy.

Pospiechy sa dwa, jeden o 21:10 i drugi o 23:10.



A, o tym to nie wiedzialem.

Dlaczego mowisz o tym pociagu "rzeznia"?



Przejdz sie kiedys nocnym pociagiem pospiesznym stojac na korytarzu/przy
kiblu cala droge, a zrozumiesz.

Pozdrawiam, Tomek

Mariusz




McZapkie - 10 Lip 2001, 10:53


Czym lepiej podrozowac - kuszetka, czy w wagonie sypialnym? Jesli jakosc
miejsca jest podobna, to po co przeplacac... A moze nie jest...



Jakosc jest lepsza - nawet umywalka jest w przedziale.
Ponadto gdy sa 3 osoby to mniejsze prawdopodobienstwo
trafienia na chrapiacego albo innego utrudniacza ;-)
Co do wygody samych lozek to trudno powiedziec
czym sie roznia - nie zwrocilem uwagi.

MC


Tojkior - 10 Lip 2001, 18:07

W zimie jezdze kuszetka w weekend'y na snowboard i kuszetka mi zupelnie
wystarcza, zeby by trzezwym w sobote i w poniedzielek rano.
Pozdrawiam,
Kamil
(http://www.lucznik.z.pl)


| | Ktory pospiech prowadzi wagony sypialne do Zakopanego?
| Skąd?

| Jak nie pisze skad to pewnie warszawiak ;-)

o trase W-wa Cent. - Zakopane.

Czym lepiej podrozowac - kuszetka, czy w wagonie sypialnym? Jesli jakosc
miejsca jest podobna, to po co przeplacac... A moze nie jest...
Generalnie chodzi o to, ze trzeba jechac przez noc, a chce byc
nastepnego dnia w miare przytomny...

Mariusz




Andrzej Szynkiewicz - 11 Lip 2001, 02:05

Lepiej sie wyspisz w sypialnym.



Jak nie trafisz jakiegoś gruźlika, bądź chrapiącego za ścianą (w jednym
przedziale to już tragedia)

Andrzej


K. Sz. - 11 Lip 2001, 04:09

Czym lepiej podrozowac - kuszetka, czy w wagonie sypialnym? Jesli jakosc
miejsca jest podobna, to po co przeplacac... A moze nie jest...
Generalnie chodzi o to, ze trzeba jechac przez noc, a chce byc
nastepnego dnia w miare przytomny...



Oj ta dzisiejsza mlodziez... :-) Za moich czasow, panie dzieju, jezdzilo sie
"Zakopianka" 1313 (caly czas osobowy), wychodzilo z i szlo w gory... Tatra
Expres usilnie zalecam. Dzien jeszcze dlugi...


zbych - 11 Lip 2001, 04:22


| Lepiej sie wyspisz w sypialnym.
Jak nie trafisz jakiegoś gruźlika, bądź chrapiącego za ścianą (w jednym
przedziale to już tragedia)



Ja do kuszetki wypijam 2 piwa i nic nie slysze ;-)
pozdrawiam

benny


Grzegorz Krawczyk - 11 Lip 2001, 05:52

[....]

Przejdz sie kiedys nocnym pociagiem pospiesznym stojac na korytarzu/przy
kiblu cala droge, a zrozumiesz.



Albo leżąc na korytarzu na karimacie w śpiworze i jak co jakiś czas ktoś
depcze Ci po rękach lub innej części ciała.

Pozdrawiam
Grzegorz Krawczyk


zbych - 11 Lip 2001, 06:56


[....]
| Przejdz sie kiedys nocnym pociagiem pospiesznym stojac na korytarzu/przy
| kiblu cala droge, a zrozumiesz.

Albo leżąc na korytarzu na karimacie w śpiworze i jak co jakiś czas ktoś
depcze Ci po rękach lub innej części ciała.



Jak jest miejsce na karimacie - to nie jest zle.
pozdrawiam

benny


Tomek Wardas - 11 Lip 2001, 08:59


| | | [....]
| Przejdz sie kiedys nocnym pociagiem pospiesznym stojac na
korytarzu/przy
| kiblu cala droge, a zrozumiesz.

| Albo leżąc na korytarzu na karimacie w śpiworze i jak co jakiś czas ktoś
| depcze Ci po rękach lub innej części ciała.
Jak jest miejsce na karimacie - to nie jest zle.
pozdrawiam



To fakt. Wtedy tez ma sie szczescie. A jak jeszcze ma sie tak, jak ja
mialem, czyli stac przy kiblu wsrod 60% osob palacych...

Ale dalo sie przezyc: na kazdym odcinku, gdzie pociag przejezdzal wolniej,
otwieralismy drzwi. Reszta nie miala nam za zle mimo, ze to byl srodek zimy.

Pozdrawiam, Tomek


Stefan - 11 Lip 2001, 09:12

Oj ta dzisiejsza mlodziez... :-) Za moich czasow, panie dzieju, jezdzilo
sie
"Zakopianka" 1313 (caly czas osobowy), wychodzilo z i szlo w gory... Tatra
Expres usilnie zalecam. Dzien jeszcze dlugi...



Tak Tak jechaliśmy w 12 osób w przedziale ( towarzystwo mieszane parowane to
zajmowało mało miejsca)
po przyjeździe szło się (na piechotke bo o busach nikt nie słyszał )do
Kościeliskiej i odpoczynek przed akcją na Ornaku  albo do Kir i odpoczynek
przed nocno - wczesnorannym podejściem do Chochołowskiej np przed akcją w
Chochołowskiej Szczelinie
Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)


K. Sz. - 11 Lip 2001, 09:31

| Oj ta dzisiejsza mlodziez... :-) Za moich czasow, panie dzieju, jezdzilo
sie



[ciach jak sie jezdzilo]

Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)



Zgrywasz sie czy co innego masz na mysli niz ja?


Adam Płaszczyca - 11 Lip 2001, 09:34


Czym lepiej podrozowac - kuszetka, czy w wagonie sypialnym? Jesli jakosc
miejsca jest podobna, to po co przeplacac... A moze nie jest...
Generalnie chodzi o to, ze trzeba jechac przez noc, a chce byc
nastepnego dnia w miare przytomny...



A jakie auto jest lepsze? Ferrari Testarosa, czy Star 280?

Pytasz do czego? No właśnie. A jakie masz preferencje?

Moje spostrzeżenia - dla mnie (powtarzam: DLA MNIE) prycze w kuszetkach
są wygodniejsze. Za to niekiedy trafi się dziwne towarzystwo, na co masz
mniejszą szansę w sypialce. Poza tym jak masz kasę, to w sypialce
bierzesz singla i jedziesz sam.
Dodatkowo w sypialce masz umywalkę i miniśniadanko.


Michal Jankowski - 11 Lip 2001, 10:43


Tak Tak jechaliśmy w 12 osób w przedziale



To jak sie mialo duzo szczescia. Raz jechalem z Zakopca do Warszawy
oparty o drzwi (te do wychodzenia na peron), bo juz nigdzie dalej sie
wepchac nie dalo. A w Poroninie czy Nowym Targu zostaly tlumy, ktore
tez chcialy wsiasc...

  MJ


Stefan - 12 Lip 2001, 11:22

| Oj ta dzisiejsza mlodziez... :-) Za moich czasow, panie dzieju,
jezdzilo
| sie

[ciach jak sie jezdzilo]

| Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)

Zgrywasz sie czy co innego masz na mysli niz ja?



to moja waga
Stefan


Serek - 12 Lip 2001, 17:12

przed nocno - wczesnorannym podejściem do Chochołowskiej np przed akcją w
Chochołowskiej Szczelinie
Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)



No to teraz do Szczeliny bys sie chyba nie zmiescil ;-)?


K. Sz. - 13 Lip 2001, 02:14

| |

| Oj ta dzisiejsza mlodziez... :-) Za moich czasow, panie dzieju,
jezdzilo
| sie

| [ciach jak sie jezdzilo]

| Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)

| Zgrywasz sie czy co innego masz na mysli niz ja?

to moja waga



Ufff...
W tym parametrze to chyba mam wiekszy "osiag". Mysle, ze teraz 100 przedtem
30 :-)))


Lesio5 - 13 Lip 2001, 02:58





: | Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)
: |
: | Zgrywasz sie czy co innego masz na mysli niz ja?
: |
: to moja waga
:
: Ufff...
: W tym parametrze to chyba mam wiekszy "osiag". Mysle, ze teraz 100
przedtem
: 30 :-)))

Panowie. Wymiekacie przy mnie    ;-)


Stefan - 13 Lip 2001, 03:22


: | Stefan (teraz 100 przedtem 70 ale to było 30 lat temu)
: |
: | Zgrywasz sie czy co innego masz na mysli niz ja?
: |
: to moja waga
:
: Ufff...
: W tym parametrze to chyba mam wiekszy "osiag". Mysle, ze teraz 100
przedtem
: 30 :-)))

Panowie. Wymiekacie przy mnie    ;-)

--



To może mały konkursik na naj....najlepszego na wadze.
Można ważyć się na wagach wagonowych
Co wy na to?
Stefan


Lesio5 - 13 Lip 2001, 06:38





:
: To może mały konkursik na naj....najlepszego na wadze.
: Można ważyć się na wagach wagonowych
: Co wy na to?

Jak siadziecie w dwójke z przeciwnej stronyu to moze wygracie   ;-)



Strona 1 z 11



Podobne tematy

Wykolejone wagony towarowe w Lipcach Rejmontowskich
SKPL tnie wagony w Krośniewicach!!!
halas i wagony jezdzace bez lokomotyw...
Parowozy i wagony do kupienia
Wagony itp.
To w miezdunarodnych pojezdach tez nie ma kuszetek?!
Sypialne/kuszetki
SKM w Pruszkowie - dobrze, że jest, ale dlaczego się psuje?
szynobus na Toruń - Grudziądz
Wytłumienie radowęzła
  • huragan;iris
  • dysplazja krEAgosB3upowa
  • prognozowanie gospodarcze metody
  • wozki dla dwojga
  • tuning;zloty
  • kody towarów
  • baby pady czyli lostakowe pieluchy z polaru?
  • leucociti
  • Nk 67115
  • Kolekcja wątków z for internetowych !! Start